Państwo i Prawo
Wirus społeczny. O konflikcie społecznym w pandemii
15.04.2021

Epidemia COVID-19 doprowadziła do największego globalnego kryzysu ostatnich dekad i do bezprecedensowego wrzenia naszych społeczeństw. Jednocześnie przyspieszyła ona proces przejścia naszego świata do późnej fazy nowoczesności. W obliczu osłabienia instytucji ekonomicznych i politycznych najważniejszy nie jest już postęp gospodarczy czy społeczny, ale moralny i religijny. Współczesne społeczeństwa zaczynają odchodzić od tradycyjnych form mobilizacji społecznej na rzecz gorących, eksplozywnych performansów społecznych, które przypominają religijne rytuały społeczeństw archaicznych.

Raport dotyczący społecznych skutków COVID-19 ukazany został na przykładzie trzech krajów: USA, Polski i Niemiec. W szczególności chcę opisać i wyjaśnić różne formy mobilizacji społecznej. O ile w USA i Polsce performanse społeczne ruchu Black Lives Matter i Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przybrały formę „rytuałów rewolucji”, których celem jest dogłębne przekształcenie systemu politycznego i społecznego, o tyle w Niemczech dominowały „rytuały rebelii” realizowane m.in. przez grupę Querdenken 711, które nie godziły w fundamenty systemu polityczno- społecznego i ograniczały się do postulatów wprowadzenia do niego korekt.

Do analizy tych trzech przypadków wykorzystuję rozwijaną przeze mnie teorię kapitału moralnego, która wskazuje na podstawowe czynniki odpowiedzialne za powstanie różnych form mobilizacji. Ostateczny wniosek, jaki płynie z moich rozważań, jest taki, że różne formy performansów społecznych nie są związane z globalną pozycją, przygotowaniem czy polityką danego państwa wobec COVID-19, ale z powstaniem polaryzacji przez wyodrębnienie się kontrelit (Niemcy), a rytuały rewolucyjne – z zaostrzoną polaryzacją, która doprowadziła do utraty hegemonii przez dotychczasową elitę i oscylacji w postaci zmaterializowania się ryzyka przejęcia władzy politycznej przez wyodrębnione kontrelity (USA, Polska).

 

Link do raportu